Blog

Wyjaśniamy, dlaczego rower elektryczny nie jest pojazdem dla leniwych

"Rower elektryczny to pojazd dla leniwych i osób starszych." Spotkałeś się już pewnie z taką opinią, prawda? Nie Ty jedyny. Nie ma jednak nic bardziej mylnego! Poniżej przedstawiamy argumenty, które pomogą przekonać nawet największych sceptyków, do rozpoczęcia swojej przygody z rowerami elektrycznymi.

Jazda na e-rowerze to prawdziwy trening 

Główną siłą napędową roweru elektrycznego, podobnie jak zwykłego roweru, jest siła mięśni. Jasne, dodatkowe wspomaganie ułatwia jazdę, ale nie oznacza to, że możesz przestać pedałować, a ebike zrobi całą robotę za Ciebie.. Dodatkowo, po przekroczeniu na e-rowerze prędkości 25km/h, pedałuje się już wyłącznie o własnych siłach i bez wsparcia silnika elektrycznego. 

Nowe badania pokazują, że jazda na rowerze elektrycznym zapewnia praktycznie taki sam rodzaj treningu, jak jazda na klasycznym jednośladzie. Naukowcy z Uniwersytetu Brighama Younga zlecili 33 rowerzystom-amatorom pokonanie 10-kilometrowej pętli zarówno na rowerach elektrycznych ze wspomaganiem pedałowania, jak i na zwykłych rowerach. Grupa używająca e-rowerów miała średnie tętno 145 uderzeń na minutę, co daje tylko 10 uderzeń mniej niż użytkownicy "zwykłych" rowerów. Uzyskany wynik mieści się zatem w tym, co określane jest jako „strefa energicznej intensywności". 

Dzięki e-rowerowi możesz więcej

Wielu użytkowników rowerów elektrycznych decyduje się na dłuższe wyprawy, ponieważ mają świadomość, że w każdym momencie mogą skorzystać ze wspomagania pedałowania. Dłuższa jazda = więcej ćwiczeń. Dłuższa jazda to także więcej świeżego powietrza, które dzięki temu, że korzystasz z roweru, a nie środka masowego transportu, jest także czystsze. Za jazdę na e-rowerze podziękuje więc nie tylko Twoje ciało, ale także środowisko.!

Proste ćwiczenie - wyobraź sobie, jak podjeżdżasz pod stromą górkę klasycznym rowerem, co widzisz? Prawdopodobnie spływający po karku pot, brak tchu, chęć jak najszybszego dojechania na miejsce i rzucenia tego pojazdu w kąt. A teraz pomyśl, jak to wygląda, kiedy jedziesz na rowerze elektrycznym i włączasz wspomaganie pedałowania. Oczywiście nadal musisz pedałować, ale o ile jest to łatwiejsze? Jazda to sama przyjemność, prawda? Aż chce się jechać dalej! Jeśli jednak chcesz się zmęczyć to w każdej chwili możesz wyłączyć elektrycznego asystenta.

Dodatkowo badania wykazują, że użytkownicy e-rowerów pokonują znacznie większe odległości dziennie, osiągając średnio 8 kilometrów w porównaniu do 5,3 kilometra, pokonywanych przez użytkowników klasycznych jednośladów.

Mimo szczerych chęci, nie każdy może jeździć na klasycznym rowerze 

Ale na elektrycznym już tak! Wytłumaczymy to na przykładzie Aldena Kenta, zawodnika Rad z Okatie w Południowej Karolinie w USA. 

Kent niedawno przeszedł operację na otwartym sercu. Aby obniżyć tętno spoczynkowe do poziomu sprzed operacji, zaczął jeździć na rowerze elektrycznym. Imponujące, prawda? Mimo to, jak mówi w wywiadzie, niektórzy rowerzyści nie mogli powstrzymać swoich komentarzy „Kilka osób zatrzymało mnie, mówiąc, że oszukuję jeżdżąc na rowerze ze wspomaganiem. Nie zdają sobie sprawy, że mam 70 lat i 7 miesięcy temu wymieniono mi jedną zastawkę serca, a drugą naprawiono"

E-rowery dają tysiącom ludzi, takim jak Kent, szansę na powrót do czerpania radości z wycieczek rowerowych i ruchu na świeżym powietrzu. To jedna z najpiękniejszych rzeczy w rowerach elektrycznych - są dosłownie dla każdego. 

"W biznesie chodzi o rozwiązywanie problemów" i my jako Move właśnie tą zasadą się kierujemy. Chcesz szybko dotrzeć do pracy rowerem bez nawet kropelki potu? Lub po prostu tęsknisz za jazdą, ale zdrowie nie pozwala Ci wsiąść na klasyczny rower? Nie martw się, my temu zaradzimy!